DYNIA NAM NIESTRASZNA
Sami ją wybieraliśmy, potem kroiliśmy, przyprawialiśmy i piekliśmy. Na deser trafiła do kotła, a w całym browarze zapachniało cynamonem, kardamonem i goździkami. Bo przypraw nie żałowaliśmy. A do piwa trafiło 100 kilogramów dyni. Ekstrakt? 24 blg. Będzie całkiem gęsto.
Nasze pierwsze dyniowe piwo trafi do dystrybucji już w przyszłym tygodniu. Tak żebyście mogli celebrować dyniowe święto szklaneczką naszego nowe piwa.



